FANDOM


Czerwone światło wystrzeliło z sensora, obejmując waszą grupę. Nagle wymiary zaczęły się zmieniać. W jednym momencie byłeś niepokojący szczupły, w innym przyjemnie tłusty, lecz przestrzeń nieustannie falowała. Wyraźnie widziałeś, jak sensor ciężko pracuje, groźnie się przegrzewając. Krzyżowcy podchodzili i próbowali was ugodzić mieczami, lecz ich trójwymiarowe miecze nie mogły was kompletnie dosięgnąć, więc pozostały im wyłącznie wyzwiska i oskarżenia o czary i konszachty z diabłem.

Wtedy to zupełnie niespodziewanie nastąpiła eksplozja, równając wszystko z ziemią. Niestety dotknęła ona także sensor, który w ostatniej sekundzie zdołał wystrzelić finalną wiązkę energii. Rzuciło wami do tyłu i straciliście obraz...

Ucieczka z Grubistanu